rejestracja firmy warszawa E-pok
pl en

Giełda i co dalej?

Według wielu poważnych szacunków Polska może zostać w niedługim czasie eksporterem netto stając się tym samym członkiem nieformalnego, ale bardzo prestiżowego klubu, bowiem bardzo niewiele państw może się obecnie takim korzystnym bilansem pochwalić. W osiągnięciu tego rezultatu pomógł z pewnością znaczny spadek importu zarówno dóbr konsumpcyjnych jak i inwestycyjnych, co szczególnie w tym ostatnim przypadku nie jest korzystne. Ale podstawową rolę w osiągnięciu nadwyżki eksportu nad importem należy przypisać polskim firmom, które coraz prężniej i bez kompleksów wkraczają na obce rynki stając się poważną konkurencją w wielu dziedzinach światowej gospodarki.

Potrzebny kapitał

To, co w dużej mierze hamuje jeszcze dynamiczny rozwój polskiej przedsiębiorczości, to powszechny brak odpowiedniego kapitału w firmach, co sprawia, że polski park maszynowy jest dosyć przestarzały w porównaniu z czołowymi gospodarkami świata, a to z kolei przekłada się na mniejszą wydajność i większe niż u konkurencji koszty wytwarzania. Przedsiębiorstwa rekompensują sobie te braki niższymi kosztami pracy, ale ta sytuacja powoli się zmienia i prędzej czy później większość z nich staje przed problemem pozyskania środków na dalszy rozwój i ekspansję. Sposobów na pozyskanie potrzebnego kapitału jest co najmniej kilka, a każdy z nich ma swoje zalety i wady. Wybór którejś z możliwości zależy w dużej mierze od indywidualnej sytuacji firmy i jej planów. Jednak raz podjęta i zrealizowana decyzja będzie miała swoje rozmaite konsekwencje w przyszłości.

Kredyt, obligacje czy akcje?

Najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem na pozyskanie kapitału jest odkładanie nadwyżek finansowych z własnej działalności. Droga ta ma jednak bardzo poważna wadę, ponieważ aby uzbierać potrzebną sumę potrzeba z reguły dosyć długiego czasu, a wtedy może być już zbyt późno na dobry biznes, jako że konkurencja nigdy nie śpi. Potrzebny na rozwój kapitał można także pozyskać zaciągając kredyt w banku. Konsekwencją takiego kroku będzie konieczność regularnego spłacania rat kredytu wraz z odpowiednimi odsetkami. Ostatnie przykłady pokazały, że dla wielu firm może to stanowić problem i szereg z nich upadło nie będąc w stanie wywiązać się z zaciągniętych zobowiązań. Inną, acz podobną drogą jest emisja obligacji korporacyjnych (w odróżnieniu od obligacji skarbowych emitowanych przez Skarb Państwa). Jednak i w tym przypadku przychodzi dzień, gdy wyemitowane obligacje trzeba wykupić wraz z należnymi odsetkami. Mimo, że termin ten jest z góry wiadomy przedsiębiorstwa nie zawsze są w stanie wyasygnować odpowiednie środki na czas, a to może doprowadzić do niezadowolenia wierzycieli i kłopotów firmy.

Emisja akcji

Dlatego wiele firm wybiera drogę, którą jest warszawska giełda i emisja akcji. Po spełnieniu wszystkich wymaganych przez prawo warunków firma sprzedaje akcje inwestorom i dzięki temu pozyskuje potrzebny kapitał, którego nie musi zwracać i od którego nie musi płacić odsetek. Na pierwszy rzut oka – ideał. Ale nie ma róży bez kolców. Każda akcja, która trafia w ręce zewnętrznego inwestora sprawia, że w jakiejś części staje się on właścicielem przedsiębiorstwa, które akcje wyemitowało. Emitent może być w miarę spokojny, gdy zatrzyma sobie pakiet kontrolny, co oznacza 50% plus jedna akcja, chociaż w większości przypadków wystarczy, gdy jest to przedział od dwudziestu do trzydziestu procent. Jednak nie posiadając bezwzględnej większości akcji firma naraża się na przejęcie przez inną firmę, która niekoniecznie ma w stosunku do przejmowanego wyłącznie dobre zamiary. Mówimy wtedy o wrogim przejęciu. Z reguły w takich przypadkach przejmującym jest przedsiębiorstwo konkurencyjne, które skupuje na rynku akcje, często w drodze specjalnego wezwania, oferując za nie cenę wyższą niż ta, którą aktualnie prezentuje giełda.

Droga na rynki otwarta

Firma, która pozyskała potrzebny kapitał może zdecydowanie łatwiej rozwijać swój biznes poza granicami kraju. Jak to zrobi, jaką przyjmie strategię? To już zależy od wielu czynników leżących również poza finansami, a szczególnie od branży w jakiej firma działa. Polskie spółki odzieżowe i obuwnicze z powodzeniem wchodzą na prestiżowe rynki otwierając kolejne salony w centrach handlowych wielkich miast europejskich i powoli przyzwyczają wymagających odbiorców do swojej marki i swojej jakości. Inne firmy dzięki pozyskanemu kapitałowi wkraczają na zagraniczne rynki poprzez akwizycje, czyli przejęcia mniejszych podmiotów na obszarach będących w zainteresowaniu danej firmy. Dzięki takiej strategii, korzystając z marki i doświadczenia przejętego przedsiębiorstwa znacznie skraca się czas potrzebny do zaaklimatyzowania się na danym terenie. Podobnie postępują wielkie spółki wydobywcze, które przejmują kopalnie  lub tereny pod odwierty położone często na odległych krańcach globu. Mniejsze firmy, które aż tak dużego potencjału nie mają i nie spełniają jeszcze wszystkich wymagań, które stawia giełda lokują swoje produkty na zagranicznych rynkach korzystając z marek tam już znanych, czyli inaczej mówiąc sprzedają swoje wyroby pod cudzą marką lub też konkurują atrakcyjną ceną. Nie wszystkie tego rodzaju inicjatywy się udają. Bywa, że otwarte z pompą sklepy trzeba zamknąć, a przejęte firmy nie tylko nie zwiększają obrotów, ale stają się obciążeniem dla przejmującego. Jednak ogólny bilans jest zdecydowanie dodatni. Okno na świat dla polskich firm jest dzisiaj szeroko otwarte.

powrót do listy artykułów

Przyjdź do E-poki rozwijaj swój biznes z profesjonalistami!

Nasze serwisy:wiza-online.plcITcloud.pl